Kupując panele podłogowe często zastanawiamy się czy ułożyć je samemu czy może wynająć firmę monterską do tego zadania. Układanie paneli mimo, że nie jest sprawą najtrudniejszą w pracach wykończeniowych to jednak nie może zostać zlekceważone. Należy w tym miejscu dodać, że każdy uzbrojony w podstawową wiedzę i narzędzia obecne w domu niemal wszystkich majsterkowiczów, jest wstanie samemu wykończyć swoją podłogę panelami.
Przygotowując się do układania paneli podłogowych musimy wiedzieć z jakimi z nich mamy do czynienia. Obecnie na rynku dostępne są panele z piórem łączonym za pomocą kleju i bez niego na tzw. zatrzask. Ogólne zasady układania paneli podłogowych są takie same dla obu wersji produktu, a różnią się one samym sposobem łączenia.
Rozpoczynając pracę zawsze należy najpierw wyposażyć się w potrzebne produkty i narzędzia. Przy układaniu paneli podłogowych będziemy potrzebowali: folie budowlaną izolacyjną, matę, klej do paneli podłogowych, wyrzynarkę bądź piłkę ręczną (zależy od potrzeb i powierzchni jaką zamierzamy pokryć panelami), gumowy młotek, drewniane kliny.
„Pływająca Podłoga”
Podstawą w układaniu paneli podłogowych jest zasada pływającej podłogi. Polega ona na tym, że panele nie mogą być na stałe przymocowane do żadnego innego punktu pomieszczenia. Panele podłogowe umieszczane są na macie, która gwarantuje im wyrównanie powierzchni i brak bezpośredniej łączności z posadzką, a co za tym idzie panele mogą swobodnie „pracować”. Tak samo ważne jest aby panele nie dochodziły do ścian pomieszczenia. Powinna zostać zachowana ok. 1 – 2 cm dylatacja, która zagwarantuje, że praca ścian i budynku nie doprowadzi do uszkodzenia samych paneli.
Uzbrojeni w taką wiedzę możemy już rozpocząć pracę. Zaczynamy od rozłożenia foli budowlanej na całej powierzchni podłogi. Jedna część foli powinna być łączona z drugą na zakład ok 25 cm, a ich końce wywinięte na ścianę. Na folie kładziemy wyżej już poruszaną matę. Mata również powinna zostać rozłożona na całej powierzchni podłogi, ale bez zakładów i nachodzenia jednej części na drugą. Mogło by to doprowadzić do wybrzuszeń i nierówności. Kolejne części maty powinny zostać połączone taśmą. Kładzenie paneli podłogowych rozpoczynam od narożnika pomieszczenia łącząc kolejne ich elementy. Należy pamiętać, że w przypadku gdy w pomieszczeniu jest okno panele układamy równolegle do padania promieni słonecznych. Pomiędzy ścianą a panelem umieszczamy drewniany klin, który zachowa nam opisywaną wcześniej dylatację. Tak rozpoczęty rząd układamy do końca dokładając kolejne kliny dylatacyjne. Ostatni panel docinamy dopasowując do miejsca jakie pozostało, a jego resztą rozpoczynamy nowy rząd. Pierwsze dwa rzędy paneli układajmy bez klejenia. Dzięki temu możemy sprawdzić czy wszystko idzie dobrze i w razie czego z łatwością panele rozłożyć. W przypadku paneli na zatrzask nie ma takiego problemu i nie musimy używać kleju. Po prostu zatrzaskujemy pióro zgodnie z instrukcją dostarczoną przez producenta
Jeżeli ściana jest krzywa należy narysować jej kontur na pierwszym rzędzie paneli i odpowiednio je dociąć.
Klejąc panele podłogowe powinniśmy pamiętać, że muszą być one solidnie połączone. Dlatego właśnie należy stosować młotek gumowy, którym dokładnie dobijemy jeden rząd do drugiego. Gdy dojdziemy już do końca odmierzamy właściwą szerokość jaka nam pozostała, następnie odrysowujemy ją na panelu i przycinamy go. Pamiętajmy przy tym o zachowaniu przerw dylatacyjnych.
Dobrze jest również zastosować ściski które przytrzymają złączone panele. Klej schnie około 12-15 godzin. Nie zachodzą takie potrzeby przy używaniu paneli na zatrzask.
Ostatnią fazą układania paneli jest wykończenie listwami przypodłogowymi, które zamaskują zastosowaną dylatację. Łączenie paneli z inną podłogą należy wykończyć specjalną listwą maskującą.
UWAGA!
Po zakupie, panele podłogowe powinny leżakować około 48 godzin w opakowaniach. Jest to niezbędne gdyż muszą się dostosować do warunków (temperatura, wilgotność) panujących w pomieszczeniu, w którym będą układane.
Dobrze sprawdzają się białe listwy podłogowe, szczególnie aluminiowe są warte polecenia, sam kupowałem takie około miesiąca temu, tylko dołożyłem i kupiłem ten model https://pawotex.com/listwy-do-wyginania/ który można wyginać w łuki, dzięki czemu w moim owalnym salonie obyło się bez niepotrzebnych docinek.
OdpowiedzUsuń